Ku przestrodze Właścicieli mieszkań

Policja, firma windykacja, firmy windykacje, 2 osoby, exmiter

Ten artykuł jest napisany ku przestrodze właścicieli mieszkań. Oferujemy rozwiązania, które zapewniają prewencje przed takimi sytuacjami.

Jakiś czas temu zgłosiła się do nas z prośbą o pomoc właścicielka mieszkania, w którym przebywał dziki lokator. Mieszkanie było wynajmowane przez 12 lat, a od prawie trzech, lokatorka nie płaciła za jego wynajem. Najemca już wcześniej nie wywiązywał się ze swoich zobowiązań: opłata za wynajem często nie trafiała do właścicielki w uzgodnionym terminie (czasem nawet z kilkumiesięcznym opóźnieniem, powstały liczne zaległości we wspólnocie) nie opłacała czynszu, ani światła.

Właścicielka wielokrotnie podejmowała próby negocjacji z lokatorką, proponowała nawet opłacenie wynajmu lokalu zastępczego na pół roku, aby dać jej dodatkowy czas na znalezienie nowego lokum. Proponowała jej także pomoc w znalezieniu domu spokojnej starości. Niestety nie udało się załatwić sprawy polubownie. Lokatorka stała się roszczeniowa i kłótliwa, zaczęła unikać kontaktów, nie odbierała telefonów. Doszło do tego, że wymieniła zamki w drzwiach w nie swoim mieszkaniu. Wcześniej odmówiła też podania kontaktu do swojej rodziny (posiada troje pełnoletnich wnucząt) po propozycji podjęcia rozmów na temat jej wsparcia czy znalezienia jej nowego lokum.

Warto zaznaczyć, iż opłata za mieszkanie wynosiła 1000 zł (a więc znacznie poniżej ceny rynkowej), właścicielka nigdy tej opłaty nie podwyższyła.

 

niepłacący lokator, Policja, firma windykacja, firmy windykacje, exmiter, eksmisja
Jak odzyskać mieszkanie po niepłacącym lokatorze? Właścicielka odzyskała mieszkanie.

 

Poważne problemy z płatnościami za wynajem zaczęły się po uchwaleniu przez Sejm w 2017 Ustawy dezubekizacyjnej, aż ostatecznie najemca całkowicie przestał regulować opłaty.

Wówczas właścicielka wypowiedziała najemcy umowę i poprosiła o opuszczenie mieszkania. Warto zaznaczyć także, że pomimo poważnych już zaległości w płatnościach i stale narastającym długu, właścicielka mieszkania mimo swojej trudnej sytuacji poszła na rękę kobiecie i świadomie (rozumiejąc także jej trudną sytuację) nie zdecydowała się wnieść pozwu do sądu w celu odzyskania należnych jej i wynikających wprost z umowy pieniędzy.

Wkrótce prawnik lokatorki utwierdził ją w przekonaniu, że regulując czynsz i opłaty za prąd nadal może zajmować cudze mieszkanie i żyć na koszt obcej osoby.

Na tym etapie zrozpaczona i bezsilna właścicielka zwróciła się do nas o pomoc.

Dla nas to nie pierwsza taka sytuacja. Prowadząc negocjacje ugodowe staramy się, aby doprowadzić do rozwiązania konfliktu, znaleźć kompromis, wyjście z patowej czasem sytuacji. Jesteśmy po stronie prawa, jesteśmy po stronie uczciwych i ciężko pracujących ludzi spłacających przez dekady zaciągnięte kredyty.

Sprawa zakończyłaby się już rok temu, gdyby lokatorka odpowiedzialnie rozważyła kierowane do niej propozycje rozwiązania problemu.

 

Ostatecznie, kiedy odmawiająca płatności i wyprowadzenia się kobieta przebywała w innym miejscu, właścicielka weszła w obecności policji do swojego mieszkania, zmieniła w nim zamki i zamieszkała. Rzeczy osobiste byłego już najemcy zostały zabezpieczone i przekazane jej w obecności świadków i policji. Ciężkie przedmioty są zabezpieczone w przechowalni.

 

Do sprawy aktywnie włączyły się posłanki Lewicy, zatrwożone losem… oczywiście nie właścicielki, która w tej sprawie jest poszkodowana, lecz niepłacącej od lat, roszczeniowej kobiety, która nielegalnie zajmowała cudzą własność. Z przykrością trzeba odnotować, że do dzisiaj żadna z oburzonych Pań Posłanek nie oddała za darmo w posiadanie dzikiej lokatorce SWOJEGO mieszkania na kilka lat.

Właścicielka martwi się co będzie dalej: o swoją własność, o swój spokój i zdrowie swoje i jej rodziny. A dzika lokatorka nie odpuszcza: przychodzi, narusza mir domowy właścicielki i innych mieszkańców, napuszcza dziennikarzy, opowiadając im swoją wersję historii, która – mówiąc kolokwialnie – mija się z prawdą i faktami.

Mamy jednak nadzieję, że w tej sprawie wygra UCZCIWOŚĆ i z właścicielki zostanie zdjęty obowiązek utrzymywania obcej jej osoby w miejsce tych, do których prawnie ta powinność należy – czyli rodziny dzikiej lokatorki i państwa.

Jeśli mają państwo problem z dzikimi lokatorami, zapraszamy do kontaktu.

 

1 komentarz

  • Malgorzata Cudzik

    31 marca 2021 - 21:54

    Najemca mieszkania nie dotrzymala zadnych warunkow umowy i jak zrozumialam uchylal sie z platnosciami w terminie.W takim stanie druga strona umowy ma prawo wypowiedziec te umowe ze wzgledu na na niewykonywanie warunkow umowy. Lokatorka bez kombinacji powinna sie wymiesc dobrowolmie .
    Jesli to nie nastapilo to trzeda ja wyeksmitowac zgobnie z przawem lokalowyn. Nawet do noclegowni

Zostaw komentarz

Visit Us On TwitterVisit Us On InstagramVisit Us On Facebook